Z ARCHIWUM TPMM

czyli to co się wydarzyło w grudniu 2011 roku

Sobotnie odkrywanie przeszłości
Towarzystwo Przyjaciół Mińska Mazowieckiego było organizatorem sobotniej sesji popularnonaukowej zatytułowanej "Wojna i okupacja na ziemi mińskiej 1939-1944", która odbyła się 26 listopada w sali kameralnej Miejskiego Domu Kultury w Mińsku Mazowieckim. Należy przyznać, że koordynatorzy projektu z ramienia TPMM, Alicja Gontarek i Damian Sitkiewicz, znakomicie wywiązali się ze swojego zadania zapraszając prelegentów cenionych w środowisku historycznym. W związku z tym ponad dwadzieścia osób, które przybyły do gościnnej sali MDK mogły wysłuchać sześć bardzo interesujących referatów. Sobotnie spotkanie zainaugurowało wystąpienie doktora Rafała Roguskiego z siedleckiego Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego. W trakcie ponad dwudziestominutowej prelekcji przedstawił on informacje dotyczące historii Dowództwa Okręgu Korpusu nr 1 w Warszawie. Pozostałe wykłady przybliżyły dzieje ziemi mińskiej w okresie pięcioletniej okupacji niemieckiej. Grozę ówczesnego życia w mieście nad Srebrną świetnie odmalował Damian Sitkiewicz wzmacniając swoje wypowiedzi wyimkami z rzadko dotąd cytowanych dokumentów źródłowych. Występująca po nim Alicja Gontarek, opierając się na treściach zawartych w trudno dostępnej "Księdze Pamięci Mińskich Żydów", poinformowała zebranych o realiach życia w mińskim getcie żydowskim. Równie interesująco wypadł referat doktor Grażyny Korneć z UPH, który dotyczył oświaty i tajnego nauczania w powiecie mińskomazowieckim. Po zwyczajowej przerwie kawowej przed zgromadzonym audytorium efekty swoich badań zaprezentowali kolejni przedstawiciele TPMM Zdzisław Ćmoch i dr Janusz Kuligowski. Pierwszy z nich omówił tragiczne dzieje ziemiańskiej rodziny Wyleżyńskich z Wielgolasu, zaś drugi zabrał wszystkich w multimedialny spacer szlakiem Miejsc Pamięci Narodowej znajdujących się w Mińsku Mazowieckim. Szkoda tylko, że słuchaczom nie dane było zapoznać się z ciekawie zapowiadającym się referatem pt. "Postawy społeczeństwa polskiego wobec okupanta". Niestety prelegent (pomińmy jego personalia) z nieznanych przyczyn nie dotarł na salę obrad. Sobotnie posiedzenie naukowe przyniosło również ze sobą interesującą dyskusję, w czasie której ponownie zostały poruszone zagadnienia funkcjonowania mińskiej oświaty w okupacyjnych realiach i losów rodziny Wyleżyńskich. Warto ponadto podkreślić, że popularnonaukowe przedsięwzięcie zaowocowało również ważnym odkryciem historycznym. Nowinkę tą stanowiła informacja oparta na źródłach znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej. Zgodnie z nią zastrzelony w brawurowy sposób w 1942 roku na ulicy Warszawskiej w Mińsku Mazowieckim urzędnik niemiecki Schmidt nie był szefem mińskiej placówki Gestapo lecz policji kryminalnej (Kripo).
Jednomyślnie tezę tę poparli Damian Sitkiewicz i Janusz Kuligowski wskazując na konieczność prowadzenia dalszych badań dotyczących tego istotnego zagadnienia. Bezpośrednim efektem tego stanu rzeczy mogą stać się w przyszłości zmiany w tekście znajdującym się na okolicznościowej tablicy pamiątkowej i w treści wystąpień wygłaszanych w czasie obchodów patriotycznych rocznic.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z SESJI

***